Partner wydania
Partner wydania
Niezależnie od kontynentu, kraju i panującego w nich kanonu piękna, zdrowa cera zawsze pozostaje w cenie jako atrybut urody. Kobiety z różnych stron świata mają własne, sprawdzone sposoby na pielęgnację skóry. Zobaczmy, czy znajdziemy wśród nich coś dla siebie.

Francuski szyk i umiar

Francja jest europejską stolicą perfum oraz kosmetyków. Trudno więc dziwić się, że kobiety nad Sekwaną są bardzo wybredne, jeśli chodzi o zabiegi pielęgnacyjne skóry. Zdecydowanie preferują kosmetyki stworzone na bazie wód termalnych. Prym wśród kosmetyków do oczyszczania skóry wiodą wody zapachowe, a w szczególności ich odmiana lawendowa. Ma ona właściwości regeneracyjne, łagodzi również podrażnienia.

Do zmywania makijażu Francuzki używają płynu micelarnego. Łączy on w sobie zalety mleczka i toniku. Usuwa makijaż szybko, równocześnie nawilżając skórę. Tym, co wyróżnia Francuzki na tle Europejek, jest umiar w stosowaniu kosmetyków. Najlepiej czują się w delikatnym makijażu i nigdy nie zapominają o jego zmyciu i o aplikacji kremu pielęgnacyjnego. Jak twierdzi ikona mody i modelka, Caroline de Maigret: "Francuzki nie boją się zmarszczek. Wolą dobrze się bawić i dużo uśmiechać".

Rosyjska zima

Rosja jest największym państwem na świecie i zapewne właśnie dlatego w kwestii piękna jej mieszkanki nie wyznają kompromisów . Uroda, tak samo jak modny ubiór, są w Rosji wyznacznikami wysokiego statusu i tamtejsze kobiety są gotowe sporo zapłacić za piękny, młody wygląd.

Wśród Rosjanek dużą popularnością cieszą się kosmetyki bazujące na naturalnych składnikach, pielęgnujące skórę w niekorzystnych warunkach atmosferycznych. Słabością Rosjanek jest na pewno makijaż – kolorowy, wyrazisty z użyciem całej gamy kosmetyków. Uwielbiają podkreślać oczy, zaznaczać policzki i malować usta. Słowiański rytuał piękna to także intensywna pielęgnacja od stóp do głów i wiara w zbawienne dla urody działanie zimna. Znak rozpoznawczy Rosjanek – długie, gęste włosy. Ich pielęgnacji potrafią poświecić nie tylko dużo czasu, ale także pieniędzy.

Indie – era blisko słońca

Indie zamieszkuje ponad pół miliarda kobiet. Smagła, połyskująca cera Hindusek od stuleci stanowi obiekt westchnień na całym świecie. Okazuje się, że kobiety w Indiach posiadają własną metodę pielęgnacji skóry. Łączy ona w wyjątkowy sposób tradycję z nowoczesnością.

Podstawą jest codzienny masaż twarzy, który pobudza skórę i wygładza ją. Wraz z tym zabiegiem Hinduski aplikują pastę ubtan – składającą się z ziarna ciecierzycy i gorczycy, kurkumy, kozieradki, kiełków pszenicy oraz olejku różanego.

Azjatycki upór

Zabiegi upiększające mają w Korei i Japonii sięgającą tysięcy lat tradycję. O ile w Indiach króluje brąz, dla dalekowschodnich kobiet jasna i nieskazitelna cera stanowi synonim słowa "piękno". Dlatego oczyszczanie cery ma dla Japonek i Koreanek szczególne znaczenie. Stosują w tym celu z powodzeniem m.in. wspomniany już płyn micelarny. Ale to nie wszystko! Cały rytuał pielęgnacji składa się z nawet 10 kroków. Od dokładnego oczyszczenia skóry, tonizacji, nawilżenia po maski, serum i dopiero na ostatnim etapie krem.

Sekretny, kontynentalny składnik? W pielęgnacji skóry kobiety z Tokio i Seulu uzyskały jeszcze jednego nieoczekiwanego sojusznika. Do tworzenia ubrań wykorzystywano jedwabniki już w starożytnych Chinach. Okazuje się, że kokony tego motyla mogą być wykorzystywane także do masażu twarzy. Oprócz właściwości relaksacyjnych, taki zabieg powoduje, że skóra staje się napięta, sprężysta i oczyszczona. Dermatolodzy przekonują, że etapy azjatyckiej pielęgnacji są dobre także dla Europejek. I nie muszą być przeprowadzane kosmetykami z Azji. Warto szukać zamienników, które mają określone działania.

Stany Zjednoczone – im więcej, tym lepiej

W USA piękno skóry jest równie ważne jak zasobność portfela. Amerykanki cenią sobie indywidualne podejście do tematu zdrowia skóry. Często odwiedzają gabinety dermatologiczne, aby znaleźć taką metodę pielęgnacji, jaka najbardziej będzie odpowiadać ich cerze.

Bardzo popularny w USA jest peeling, który polega na złuszczaniu naskórka. Zabieg ten przyczynia się do wygładzenia zmarszczek i przebarwień. Dopiero po oczyszczeniu skóry w ten sposób Amerykanki przystępują do nakładania na nią kremów nawilżających. Zresztą krem nawilżający to podstawy produkt w ich kosmetyczkach. Jeżeli dodatkowo na opakowaniu jest napisane "7w1", tym chętniej sięgną po niego w drogerii.

Piękna Polska

Jak dobrze wiemy, Polska jest krajem pięknych kobiet. Podziwiane na całym świecie za swoją urodę Polki cenią sobie przede wszystkim naturalność. Podczas dobierania kosmetyków do pielęgnacji skóry zwracają uwagę na etykiety. Nie przekona ich duża ilość konserwantów, tj. parabenów, czy silikonów.

W cenie zaś są nad Wisłą kosmetyki zawierające naturalne ekstrakty roślinne i owocowe. Polki uwielbiają stosować rozwiązania, które od lat sprawdzają się na całym świecie. Regularnie nawilżają swoją skórę, pilingują ciało, smarują się balsami. Na pewno także nie stronią od nowości i trendów w temacie pielęgnacji skóry oraz makijażu. Może właśnie stąd ta międzynarodowa sława polskiej urody?

Piękno niejedno ma imię

Każdy zakątek świata ma inny kanon piękna, dlatego też kobiety w różnych punktach globu podchodzą do kwestii pielęgnacji skóry inaczej. Nie zmienia się jedno – zdrowa cera sprawia, że jej właścicielki czują się lepiej, i to pod każdym względem. Dlatego, choć zawsze możemy sobie pozwolić na małe eksperymenty, stosujmy takie zabiegi pielęgnacyjne, które najpełniej odpowiadają naszym indywidualnym potrzebom.